Jak odbudować miłość i namiętność w związku? Porady i pomysły

jak odbudować miłość
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

Jak wskrzesić miłość? Czy związek może istnieć bez miłości? Zwolennicy romantycznego modelu relacji damsko-męskich stanowczo temu zaprzeczą. Powiedzą: skoro nie ma miłości, związek nie ma sensu, czas się rozstać. Jak wytłumaczyć zatem pytania osób pozostających w stałych związkach, zwykle z dłuższym stażem, o to, jak odbudować miłość?

Rozwiązanie wcale nie jest takie proste. Jesteśmy z kimś, kogo darzyliśmy niegdyś gorącym uczuciem, ale teraz mamy wrażenie, że coś się wypala. Nie mamy do partnera czy partnerki skrajnie negatywnego stosunku, ale boimy się, że nasz związek może się zbliżać ku końcowi i chcemy go ratować.

W dzisiejszym wpisie poruszymy zagadnienie odbudowy miłości w związku. Powiemy sobie o tym, jak odbudować namiętność i bliskość, by w naszej relacji znów zagościły dawne emocje. Wyjaśnimy również, dlaczego w pewnym momencie wiele par czuje, że w ich związku brakuje miłości, oraz omówimy, jak odbudować miłość w małżeństwie.

Po dodatkowe inspiracje i pomysły na wskrzeszenie uczucia intymności i namiętności w relacji sięgnij po e-book „Pogotowie Dla Związku„, w którym znaczna część została poświęcona właśnie tym zagadnieniom. Znajdziesz go tutaj w promocyjnej cenie.

Zanim zaczniemy, chciałbym cię jeszcze zachęcić do zrobienia prostego i darmowego testu online, który ma na celu ocenę kondycji twojego związku. Odpowiedź na pytania zajmie ci tylko parę minut, a od razu po zakończeniu testu poznasz interpretację wyniku.

W jakiej kondycji jest Twój związek?

Dlaczego w związku brakuje miłości?

Na początku były motylki w brzuchu, adrenalina, podniecenie, zakochiwanie się. Potem miłość zaczęła się stabilizować, podobnie jak wasz związek. Po wielu latach zgodnego wspólnego pożycia okazuje się, że zaczynacie się od siebie oddalać, coraz mniej entuzjastycznie podchodzicie do czasu spędzonego razem, macie coraz mniejszą potrzebę siebie nawzajem. Czy to koniec miłości?

Miłość tak naprawdę jest uczuciem złożonym i dynamicznym. To znaczy, że możemy mówić o różnych jej rodzajach w zależności od tego, jakie są proporcje poszczególnych elementów składowych. Ponadto ulega przekształceniom i nie możemy oczekiwać, że na każdym etapie będzie taka sama i będzie dostarczała nam takich samych wrażeń. Mówią o tym dwie koncepcje psychologiczne.

Pierwszą z nich jest trójczynnikowa koncepcja miłości Sternberga. Ów Sternberg stwierdził (a za nim powtarzało to wielu badaczy i psychologów), że miłość składa się z trzech czynników, które wchodzą ze sobą we wzajemne relacje. Te składniki to: namiętność, intymność (bliskość) i zaangażowanie. W zależności od obecności lub braku któregoś z tych czynników nasza miłość przybiera inną formę.

jak odbudować miłość w małżeństwie

Domyślasz się zapewne, że miłość rodzicielska czy przyjacielska wciąż jest miłością, jednak nie znajdziemy w niej namiętności. Jeśli natomiast przeważać będzie namiętność i zaangażowanie, będziemy mieli najpewniej do czynienia z miłością obsesyjną. Miłość pełna natomiast to taka, która posiada wszystkie te elementy.

Zasadniczo mówi się o tym, że związek miłosny przechodzi różne fazy. Zgadnij, który z trzech elementów przeważa na początku? Oczywiście namiętność! Z czasem pojawia się też intymność i zaangażowanie, które sprawiają, że mamy zaufanie do drugiej osoby i chcemy z nią budować trwałą relację. Gdy to osiągniemy, niestety to właśnie namiętność jako pierwsza „opuszcza pokład”. Jeśli jednak w jej kroki pójdzie także intymność, nasz związek stanie się pusty i powoli przestanie mieć sens.

Dlatego to właśnie o pielęgnacji namiętności i bliskości w związku będziemy dzisiaj mówić. Podsumowując to, co zostało powiedziane do tej pory, wymieńmy jeszcze kilka konkretów, czyli powodów, dla których między nami słabnie intymność i namiętność.

W naszym związku brakuje intymności:

  • nie mamy do siebie zaufania;
  • spędzamy ze sobą mało czasu;
  • rzadko rozmawiamy, nie zwierzamy się sobie;
  • nie bawimy się razem;
  • nie troszczymy się o siebie.

W naszym związku brakuje namiętności:

  • w nasze życie wkradła się rutyna;
  • rzadko się kochamy (lub wcale);
  • przestaliśmy dbać o wygląd;
  • unikamy dotyku i czułości;
  • nie mówimy sobie komplementów, miłych, intymnych rzeczy;
  • nie widzimy w sobie obiektu pożądania.

Przeczytaj też: Jak naprawić związek?

Jak odbudować miłość w związku: 4 filary

Potraktujmy kwestię odbudowania miłości dosłownie. Wyobraź sobie, że konstrukcja waszej miłości nie jest już zbyt stabilna – coś się ugina, coś się chwieje, coś niepokojąco trzeszczy. Ta konstrukcja potrzebuje dodatkowych podpór – najlepiej czterech – które przywrócą jej stabilność, wzmocnią ją i odświeżą. Zadbaj zatem o 4 filary odbudowy miłości i zobacz, jakie przyniosą rezultaty w twojej relacji.

Wiele konkretnych przykładów i sposobów na odbudowę miłości w związku znajdziesz w poradniku „Pogotowie Dla Związku„. E-book porusza również inne zagadnienia związane z rozwiązywaniem problemów, pielęgnowaniem bliskości i komunikowaniem swoich potrzeb. Kliknij poniżej i dowiedz się więcej.

Jak zażegnać kryzys w związku oraz odbudować uczucie, zaufanie i namiętność między partnerami

1. Rytuał bliskości

Odbudowa miłości powinna odbywać się przez zmniejszenie dystansu fizycznego. Dotykajcie się, całujcie, przytulajcie. To nie muszą być gesty, które mają jawnie prowadzić do łóżka. To nie musi być żadna gra wstępna. Wprowadzajcie stopniowo jak najwięcej elementów bliskości, które spowodują reakcję zwrotną. Oto niektóre sugestie:

  • całujcie się na powitanie i pożegnanie, na dzień dobry i dobranoc, ale też bez powodu; pocałunek nie musi być w usta – miły i zaskakujący będzie też w inne części ciała;
  • inicjujcie dotyk, np. dotknięcie ramienia, przelotny masaż, poprawienie włosów lub ubrania drugiej osobie, położenie dłoni na udzie;
  • przytulajcie się i obejmujcie, z przodu, z tyłu, na stojąco, na siedząco, na leżąco, obejmujcie w pasie, otaczajcie z troską ramieniem, zawieszajcie ręce na szyi, przesuwajcie delikatnie, przechodząc obok siebie w ciasnej przestrzeni;
  • zmniejszajcie dystans, siadajcie blisko siebie lub naprzeciwko, na kanapie bądźcie na tyle blisko, żeby stykać się biodrami lub chociaż ramionami, spacerujcie blisko siebie, trzymając się za rękę, obejmując, „obijając” o siebie;
  • utrzymajcie bliskość wzrokową, patrzcie sobie w oczy, uśmiechajcie się do siebie.

2. Magia słów

Od komunikatów niewerbalnych przejdźmy teraz do komunikatów werbalnych. Okazujemy miłość nie tylko gestami, ale też słowami. I nie mam tu na myśli jednoznacznych deklaracji, ale każde słowo czy zdanie, które wyraża uczucie do drugiej osoby. Częstsze powtarzanie ich sprawia, że obie strony miękną i się do siebie zbliżają.

Jeśli nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni, na początku możemy czuć się nawet trochę niezręcznie, ale już po chwili zauważymy, że mówienie i słuchanie miłych rzeczy jest po prostu bardzo przyjemne. Wyobraź sobie, jak po całym męczącym, stresującym dniu w pracy wracasz do domu i słyszysz komplement albo słowa wyrażające czułość i troskę. Od razu relacja z partnerem/partnerką staje się czymś kojącym.

Mówcie sobie zatem komplementy, żartujcie, odwołujcie do swoich dobrych, wspólnych wspomnień. Zwracajcie uwagę na swoje zalety, chwalcie się nawzajem, motywujcie, dziękujcie sobie, mówcie, dlaczego się ze sobą dobrze czujecie. A przede wszystkim nie zapominajcie o tym, żeby czasami powiedzieć sobie „kocham cię”.

3. Wspólny czas

Mamy pretensje do siebie o to, że w naszym związku wypala się uczucie, a gdy przyjdzie co do czego, nie mamy dla siebie czasu, jesteśmy zmęczeni, zajęci, zabiegani, spotykamy się z kimś innym, unikamy rozmowy.

jak odbudować miłość w związku

Wspólnie spędzony czas to nie tylko przebywanie w jednym pomieszczeniu. To często nawet nie jest jedzenie przy jednym stole czy spanie w jednym łóżku. Zapominamy o tym, żeby spędzać ze sobą czas świadomie, zdając sobie w pełni sprawę z tego, że jesteśmy tu i teraz z tą osobą, na której nam zależy.

Bardzo wartościowy jest czas spędzony na rozmowie, ale nawet w milczeniu można być razem – wystarczy wyrazić to dotykiem. Cenne, a niedoceniane, są także chwile spędzone na rozrywce. Pójście na randkę, do kina, obejrzenie razem serialu, spacer, zagranie w grę, sport i taniec, wyjście na imprezę czy koncert powodują, że czas spędzony z ukochaną osobą staje się dla nas czymś przyjemnym i atrakcyjnym.

4. Podarunki

Niektórzy twierdzą, że prezenty sprawiają przyjemność przede wszystkim temu, kto daje, a nie kto otrzymuje. Czasami tak jest, ale w związku powinniśmy trzymać się zasady, że wzajemne dawanie i branie daje radość obojgu. Oczywiście mam tu na myśli także materialne upominki, kwiaty czy zaproszenie na kolację, ale też bardziej abstrakcyjne idee.

Podarunkiem może być każde zrobienie czegoś „ekstra”. To może być przysługa, odciążenie z codziennych obowiązków, wcześniejsze wyjście z pracy, żeby pobyć dłużej razem, samodzielne zorganizowanie czegoś czy załatwienie ważnej sprawy, zrobienie miłej niespodzianki. Nauczmy się bezinteresownie dawać, ale i przyjmować – z uśmiechem, ulgą, bez podejrzliwości czy uszczypliwych komentarzy. Docenianie gestu jest ważniejsze niż odwzajemnienie go 1:1.

Jak odbudować miłość w małżeństwie

Małżeństwo często niesie ze sobą ryzyko rutyny. Dodatkowo nowe obowiązki i stres z nimi związany skutecznie osłabiają aspekt uczuciowy związku małżeńskiego. Są tacy, którzy się z tym godzą, a też tacy, którzy próbują od tego uciec, przez rozstanie lub związek na boku. Może się okazać, że wiele tracą, nie podejmując próby odbudowania miłości w małżeństwie.

W związku małżeńskim szczególnie ważne dla odbudowy miłości jest połączenie sił i wspólne podjęcie działań. Dlatego warto zacząć od dłuższej, szczerej rozmowy, która ujawni wasze wątpliwości, oczekiwania, potrzeby, trudności. Zwykle walka rozgrywa się na dwóch frontach: z jednej strony musimy pokonać rutynę, z drugiej – odzyskać czas dla siebie.

Przeczytaj też: Terapia małżeńska

W pierwszej kolejności zadbajcie o ten ostatni aspekt. Spróbujcie rozsądnie podzielić się obowiązkami – nie ilościowo, a jakościowo. Miło jest także czasami się nimi zamienić, żeby wbrew pozorom odpocząć. Rozplanujcie to tak, by każde z was mogło też poczuć się od czasu do czasu odciążone na tyle, by zająć się sobą, z czego korzyści, zapewniam, będziecie czerpać oboje. Zagospodarujcie również czas wolny, kiedy będziecie mogli być sami we dwoje, a jednocześnie nie będziecie już ledwo się trzymali na nogach ze zmęczenia.

Następnie zadbajcie o to, żeby w waszym związku zawitał powiew świeżości. Przeanalizujcie różne aspekty waszej codzienności i spróbujcie w nich coś zmodyfikować. Spędźcie inaczej czas, poszukajcie wspólnie nowych doświadczeń, wyprowadźcie rutynę z łóżka. Ustalcie sobie nowe rytuały, które na jakiś czas przynajmniej będą dodatkową atrakcją.

Jak odbudować namiętność w związku

Wiele frustracji w związku wynika z tego, że oczekujemy, że poziom pożądania i namiętności będzie zawsze taki sam, a co więcej – jego źródło będzie stałe. Gdy dociera do nas, że tak nie jest, mamy wrażenie, że wszystko się wypaliło bezpowrotnie. Kiedyś podniecała nas choćby myśl, że możemy znaleźć się razem w łóżku. Teraz patrzymy na partnera lub partnerkę i zastanawiamy się, jak odzyskać dawne uczucie, które dla niego/niej mieliśmy.

jak odbudować namiętność

Nie musi tak jednak być, jeśli wspólnie zdecydujemy, żeby poszukać naszej zagubionej namiętności i zaakceptować jej być może odmienną formę. Tracąc czas i nerwy na próby odtworzenia młodzieńczej ekscytacji i energii, nie dostrzegamy potencjału namiętności dojrzałej, której niejedna młodsza stażem para mogłaby nam jeszcze pozazdrościć.

Po pierwsze zatem bazujmy na tym, co jest naszą siłą czyli tym, że się dobrze znamy i najlepiej rozumiemy swoje ciała i potrzeby; na tym, że się nie musimy siebie wstydzić, że możemy się przed sobą otworzyć, że nie musimy bać się rozczarowania. Jeśli jest inaczej – jesteśmy sobą skrępowani, nie mamy do siebie zaufania, nie wiemy, co lubimy – to są główne kwestie, które należy rozwiązać, wspólną rozmową, a być może konsultacją z seksuologiem.

Potrzebujesz wsparcia specjalisty? Skorzystaj ze zniżki na konsultacje z psychologiem online!

Po drugie sięgajmy po nowości i zróbmy z tego dobrą zabawę, a nie egzamin z umiejętności. Inna pozycja, inne miejsce, inna pora, jakiś gadżet erotyczny, inna kolejność, nowy pomysł na grę wstępną (która powinna być dłuższa). To nie mają być desperackie poszukiwania namiętności, ale przyjemne i ciekawe eksperymenty.

Po trzecie dbajmy o siebie. Nie ma co ukrywać, namiętność w dużej mierze zabija brak atrakcyjności fizycznej, a często wystarczy naprawdę niewiele, żeby ją podkręcić. W domowych pieleszach wzrasta do niebezpiecznego poziomu tolerancja dla niedbalstwa – podkreślam: nie chodzi o to, żeby zrezygnować ze swobody, ale żeby walczyć z zaniedbaniem.

Po czwarte musimy zrozumieć, że podniecenie i rozbudzenie namiętności będzie wymagało trochę więcej wysiłku niż kiedyś. Jeśli podejmiemy go wspólnie, mamy znaczne szanse na sukces. Wysyłajmy sobie dwuznaczne wiadomości, seksowne zdjęcia, rozłóżmy grę wstępną na etapy, a przede wszystkim zacznijmy znów myśleć o swoim partnerze lub swojej partnerce pozytywnie, jak o obiekcie pożądania. Nie zastępujmy go/jej w swoich fantazjach zbyt często inną osobą. Jeśli bohaterem(-rką) tych fantazji będzie też on czy ona, staną się one bardziej realne i spotkanie na żywo okaże się bardziej podniecające.

Po piąte, jeśli potrzebujemy merytorycznego wsparcia – wiedzy na temat tego, w jaki sposób rozmawiać z partnerem/partnerką o swoich intymnych potrzebach, jakie techniki mogą przełamać rutynę i obudzić na nowo namiętność w naszym związku – sięgnijmy po „Pogotowie Dla Związku„. Tam wszystko to można znaleźć 😉

Jak zażegnać kryzys w związku oraz odbudować uczucie, zaufanie i namiętność między partnerami

4.9/5 - (11 votes)
Rozwój Do Potęgi
Rozwój Do Potęgi
Rozwój Do Potęgi to blog poświęcony rozwojowi osobistemu, psychologii i relacjom partnerskim. Jesteśmy także autorami cenionych poradników poświęconych tej tematyce. Wszystkie nasze e-booki dostępne są na tej stronie.