Współuzależnienie w związku: czym jest i jak się uwolnić?

współuzależenienie w związku
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp

Gdy chodzi o nałóg, problem nie dotyczy wyłącznie osoby uzależnionej, ale też jej bliskich, którym na niej zależy. Zwykle chodzi o partnera/kę, dzieci, rodziców. Bliscy ci nierzadko nieświadomie stają się swego rodzaju wspólnikami w nałogu, a problem odciska na nich ogromne piętno. Szczególnym przypadkiem jest natomiast współuzależnienie w związku dwóch osób.

Temat jest trudny i złożony i już na wstępie należy podkreślić, że jeśli wiesz, że współuzależnienie dotyczy także ciebie, prawdopodobnie potrzebujesz pomocy terapeuty.

Z tego wpisu natomiast dowiesz się, czym jest współuzależnienie emocjonalne, jakie są jego objawy i na jakie fazy się dzieli. Powiemy też sobie o tym, co można zrobić, by uwolnić się od współuzależnienia.

Domyślam się, że twój związek musi zmagać się w tej chwili z poważnym kryzysem, skoro czytasz ten artykuł. Dlatego na początek proponuję ci zrobienie krótkiego darmowego testu online, który pozwoli ci ocenić kondycję twojego związku. Być może dzięki niemu uda ci się zdiagnozować inne problemy, poza nałogiem partnera/ki.

W jakiej kondycji jest Twój związek?

Współuzależnienie emocjonalne: co to jest?

Wyjaśnijmy sobie przede wszystkim, czym jest współuzależnienie, ponieważ to pojęcie niekoniecznie jest takie oczywiste.

Jak już wiadomo, chodzi o kwestię nałogu. Kiedyś mówiło się głównie o uzależnieniu od alkoholu, ale problem dotyczy także innych uzależnień: od narkotyków, ale też hazardu czy seksu. Tak jak alkoholik uzależniony jest od alkoholu, tak bliska mu osoba może uzależnić się od alkoholika. Tak powstaje łańcuch współuzależnienia.

Ważne jest natomiast to, że sam termin nie dotyczy np. dzieci. One bowiem pozostają w związku z osobą zmagającą się z nałogiem z powodu oczywistej zależności od niej i więzów rodzinnych. Współuzależnienie tyczy się natomiast osób dorosłych, które potencjalnie mogą zerwać relację z osobą uzależnioną.

Właśnie dlatego używa się określania „współuzależnienie w związku” – ponieważ niemal zawsze chodzi o partnerów lub małżonków. Ci z kolei wypracowują sobie mechanizmy reakcji na problem, robiąc wszystko w dobrej wierze, jednak wcale nie pomagając osobie uzależnionej, a przy tym krzywdząc siebie, jak również bliskich.

Tu zróbmy jeszcze małą dygresję: wprawdzie współuzależnienie dotyczy dorosłych, to częściej dotknie osoby o pewnym określonym rysie. To problem, który może dotyczyć dorosłych, którzy sami w dzieciństwie żyli w rodzinie dysfunkcyjnej i musieli „ratować” rodzica przed nałogiem. W dorosłym życiu powielają te same schematy. To samo może się tyczyć osób szczególnie empatycznych i o niskiej samoocenie.

Co więcej, można zauważyć, że w ostatecznym rozrachunku osoba współuzależniona wspomaga uzależnienie partnera. Nie robi tego świadomie, dlatego tak ważna może okazać się interwencja terapeuty, który zdemaskuje szkodliwe schematy zachowań i błędy w rozumieniu własnej sytuacji.

Osoba współuzależniona całkowicie podporządkowuje swoje życie i potrzeby osobie uzależnionej, mając na celu ochronę rodziny. Odbywa się to poprzez różne fazy i objawia w rozmaitych sytuacjach. Powiemy sobie o tym za chwilę.

Fazy współuzależnienia w związku

Zobaczmy teraz, jakie są poszczególne fazy wchodzenia we współuzależnienie. Należy przy tym podkreślić, że etapów tych niektórzy rozróżniają więcej. My powiemy sobie na razie ogólnie o tych najważniejszych fazach, a następnie, przechodząc do objawów współuzależnienia, przeanalizujemy, co się dzieje w związku, gdzie jeden z partnerów ulega nałogowi.

W międzyczasie chcę też zachęcić cię do zerknięcia do zawartości e-booka „Pogotowie Dla Związku„. To poradnik dla par w kryzysie, który zawiera wiele praktycznych ćwiczeń i porad na konkretne problemy w związku.

Jak zażegnać kryzys w związku oraz odbudować uczucie, zaufanie i namiętność między partnerami

1. Zaprzeczanie i usprawiedliwianie

Pierwsza faza, jaką możemy wyróżnić, to zaprzeczanie problemowi, jakim jest nałóg partnera lub partnerki. Na tym etapie możemy próbować udawać, że nie dostrzegamy uzależnienia lub wmawiać sobie różne alternatywne scenariusze. Jednocześnie możemy usiłować racjonalizować to, co widzimy, oraz zakładać tymczasowość problemu.

W praktyce wygląda to tak, że początkowo ignoruje się to, że druga osoba zaczęła np. regularnie popijać. Mechanizm bezpieczeństwa każe nam poszerzać granice normy i nagle okazuje się, że picie co wieczór nie jest niczym wykraczającym poza tę normę.

Jeśli chodzi o usprawiedliwianie i racjonalizację, to próbujemy sobie to jakoś tłumaczyć. Na przykład przyznajemy, że druga osoba częściej zagląda do kieliszka, ale stwierdzamy, że to wynik wyjątkowo stresującego czasu w pracy. Z tego wynika też przekonanie o tymczasowości problemu – to tylko takie trudny czas.

Osoba wpadająca we współuzależnienie będzie się też irytować, kiedy inni będą próbowali jej uświadamiać, że bagatelizuje problem. Tym bardziej jednak będzie rozwijać swoje współuzależnienie.

We wczesnej fazie może też szukać dodatkowych możliwych powodów nałogu i starać się interweniować. Te interwencje będą jednak nieskuteczne. W tej sytuacji osoba współuzależniona zaczyna rozumieć, że problem rozgrywa się wewnątrz jej rodziny (lub relacji). Będzie coraz bardziej zamykać się na sugestie z zewnątrz i zacznie wypracowywać mechanizmy przetrwania.

2. Mechanizmy przetrwania

W miarę rozwijania się zarówno uzależnienia, jak i współuzależnienia w relacji partnerskiej osoba współuzależniona coraz bardziej rezygnuje siebie. Opracowuje systemy zachowań, które dają jej złudne poczucie, że panuje nad sytuacją.

fazy współuzależnienia

Dochodzi do izolacji od dalszych członków rodziny i znajomych. Jest to sposób na ukrycie problemu, uniknięcie związanych z nim kompromitujących sytuacji oraz odpowiedzi na niewygodne pytania. Jednocześnie może pojawić się zjawisko parentyfikacji, czyli traktowania dziecka jak swojego partnera i proszenie go o pomoc w kontrolowaniu uzależnionego rodzica.

Kontrola jest zresztą istotnym elementem. Osoba współuzależniona próbuje kontrolować i chronić osobę uzależnioną. Może np. przeszukiwać jej rzeczy, sprawdzać ją, zabierać używki itd. Jednocześnie bierze na siebie niemal całą odpowiedzialność, wyręcza w obowiązkach, nie opuszcza osoby uzależnionej na krok, przez co utrwala w niej nałóg. Okazuje się bowiem, że uzależniony/a partner/ka nie bierze za siebie odpowiedzialności, a wszyscy wokół uczą się współżyć z jego/jej chorobą.

Osoba współuzależniona potrafi też wpaść w pułapkę nadziei, że problem został rozwiązany lub złagodzony. Jeśli np. partner/ka przestaje na pewien czas pić lub nie jest zawsze pod wpływem używki, buduje się przekonanie, że gdyby nie nałóg, to byłaby wspaniała i zaradna osoba. A to kolejna iluzja, która podtrzymuje mechanizm uzależnienia i współuzależnienia.

3. Poddanie się

O ile we wcześniejszej fazie mogą jeszcze pojawiać się zachowania mające na celu próbę zmiany sytuacji (np. próby szantażowania osoby uzależnionej odejściem ze związku), o tyle z czasem mechanizmy kontroli sytuacji jeszcze bardziej „wchodzą w krew”. Stają się tym samym sposobem na życie i stopniowo pogarszają stan osoby współuzależnionej.

współuzależenienie objawy

Pojawiają się różne symptomy typowe dla odczuwania długiego i silnego stresu. Jednocześnie osoba współuzależniona zaczyna się poddawać. Traci nadzieję na zmianę sytuacji, więc postanawia trwać w niej, powtarzając wypracowane już schematy. Izolacja postępuje, więc traci się właściwie całkowicie jakikolwiek inny punkt odniesienia.

Współuzależniony/a partner/ka nie próbuje się usamodzielnić i przyjmuje rolę dożywotniej opieki dla osoby uzależnionej. Całkowicie rezygnuje z własnych planów, zainteresowań, rozwoju osobistego. Od czasu do czasu przechodzi emocjonalne załamanie, ale to nie wpływa na zmianę sytuacji. Często narzeka na swój los, a jednocześnie zmaga się z silnym poczuciem winy i obniżoną samooceną.

Godzi się jednak ze swoją patologiczną relacją, co dodatkowo wzmaga upływający czas. W pewnym momencie taka osoba nie widzi już dla siebie alternatywy, ma wrażenie, że jest za późno na zmiany i że co gorsza te zmiany mogą wcale nie przynieść jej niczego dobrego. Odczuwa lęk przed nieznanym i okazuje się, że patologiczna sytuacja staje się jej strefą pozornego komfortu.

Współuzależnienie: objawy na rożnych etapach

Objawy współuzależnienia wstępnie sobie nakreśliliśmy. Zasadniczo możemy je podzielić na trzy kategorie. Pierwszą z nich są przejawy współuzależnienia w zachowaniu i prowadzeniu własnego życia. Drugą są objawy emocjonalne, psychiczne. Trzecią natomiast są objawy somatyczne, czyli te związane z samopoczuciem fizycznym, sygnałami wysyłanymi przez organizm.

Mówiliśmy już o tym, że osoba współuzależniona całkowicie podporządkowuje swoje życie osobie uzależnionej. Rezygnuje tym samym z własnej ścieżki, a nierzadko też z kontaktów towarzyskich, niezależnych działań oraz własnych potrzeb. Np. pomimo zmęczenia może nie chcieć wyjechać sama nawet na krótki urlop, nie zaprasza do domu znajomych i próbuje zyskać większej niezależności finansowej.

współuzależnienie w toksycznym związku

Dodatkowo może mieć problem z samym radzeniem sobie z osobą uzależnioną. Często jest z nią w konflikcie, nie umie bronić się przed przemocowym traktowaniem, a zdrowa więź między partnerami kompletnie zanika.

Tu przechodzimy do objawów emocjonalnych. Osoba współuzależniona ma zszargane nerwy i żyje w ciągłym stresie. Może mieć objawy depresji, łatwo traci nad sobą panowanie. Jednocześnie ma zdecydowanie zaniżoną samoocenę, problem z określeniem własnej tożsamości, wyrażeniem własnych chęci i potrzeb. Zmaga się z ciężarem odpowiedzialności i poczuciem winy za nałóg partnera/ki.

Natomiast objawy somatyczne to bóle głowy i mięśni, problemy z układem pokarmowym, problemy z zasypianiem, zmęczenie, dyskomfort ze strony serca i inne symptomy, które wskazują na chroniczny stres, napięcie i przygnębienie.

Współuzależnienie w związku: jak się uwolnić?

Wyjście ze współuzależnienia to długi i trudny proces. Osoba, która zmaga się z tym problemem, musi nie tylko zrozumieć mechanizmy, które rządzą jej życiem, ale nauczyć się je zmieniać i jednocześnie poradzić sobie z poczuciem winy.

To ostatnie bierze się z faktu, że przestając kontrolować i chronić osobę uzależnioną, mamy wrażenie, że przestaliśmy jej pomagać, wspierać ją i że skazujemy ją na zatracenie. Tymczasem mechanizmy przetrwania trzeba przekuć w innego rodzaju działania, które faktycznie mają szansę wyciągnąć partnera bądź partnerkę z uzależnienia.

Zacznij od zebrania informacji na temat uzależnienia i współuzależnienia. Zapoznaj się ze schematami i objawami oraz zastanów się, które z nich obserwujesz u siebie. To niezbędna baza, by przejść do dalszych, trudniejszy kroków.

Przełam się i zacznij mówić o problemie uzależnienia w twoim domu. Pozwól, że inni ci pomogą (nie zrzucaj tej odpowiedzialności na dziecko!). Koniecznie zgłoś się do specjalisty i poszukaj profesjonalnej pomocy dla osoby uzależnionej. To nie ty jesteś od szukania rozwiązań. Walki z nałogiem musi chcieć osoba uzależniona, a wspierać ją musi ktoś doświadczony.

Musisz w końcu do pewnego stopnia pozbyć się poczucia odpowiedzialności i winy. To dorosła osoba, która musi sama zrozumieć, że nałóg niszczy jej życie, by chcieć go porzucić. Jest ci bliska, ale łagodząc skutki jej nałogu, pomagasz uzależnieniu, a nie tej osobie.

Na koniec jeszcze raz zachęcam cię do zerknięcia do poradnika „Pogotowie Dla Związku„. Choć nie traktuje on bezpośrednio o problemie współuzależnienia, znajdziesz w nim wiele użytecznych porad i ćwiczeń, które odbudują więź i zaufanie i być może pozwolą ci przekonać bliską osobę do podjęcia leczenia. E-book znajdziesz tutaj.

5/5 - (2 votes)
Rozwój Do Potęgi
Rozwój Do Potęgi
Rozwój Do Potęgi to blog poświęcony rozwojowi osobistemu, psychologii i relacjom partnerskim. Jesteśmy także autorami cenionych poradników poświęconych tej tematyce. Wszystkie nasze e-booki dostępne są na tej stronie.